Zrób sobie Questa (2) – domowy Quest Milka za 4,43 PLN

0
Zrób sobie Questa (2) – domowy Quest Milka za 4,43 PLN
0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Moi Kochani, oto petarda. To jest najlepszy czekoladowy baton białkowy ever. Jest mięciutki, rozpływa się w ustach, smakuje obłędnie – jak tabliczka mlecznej Milki. Jest tak doskonale pyszny, że pokusiłam się o puszczenie wodzy fantazji i przygotowanie grafiki pokazującej jak mogłoby wyglądać opakowanie nowego smaku Questa, gdyby doszło do połączenia sił tej marki z Milka – co zapewne nie nastąpi, ale nie ma nad czym rozpaczać, bo takiego pysznego batona możecie sobie zmajstrować w domu w 10 minut.

Homemade Quest Bar Milka flavor

Zwykle makro podaję na końcu przepisu, ale tym razem zrobię wyjątek, bo obłędny smak tego batona zasługuje na każde odstępstwo od reguły

Wartości odżywcze Homemade Quest Milka:

198 kcal / 10g tłuszczu (w tym 5g kwasy tłuszczowe nasycone) / 4g węglowodanów / 18g białka/ 14g błonnika

Jak widzicie wartości odżywcze są niezwykle zbliżone do Quest Double Chocolate, przy czym moja wersja ma nawet mniej węgli a przy tym jest milion razy smaczniejsza (wiem, powtarzam się, ale uwierzcie, że mam do tego podstawy 🙂 ) Ważne, żeby wybrać dobrej jakości, smaczną odżywkę czekoladową albo o zbliżonym smaku, ale kluczem do spektakularnego sukcesu jest krem Philadelphia Milka, który odkryłam ponownie po kilku latach, i w którym jest po uszy zakochana. To jest esencja czekoladowości w najlepszej z możliwych, czyli smarowalnej formie. I chociaż w gotowym batonie jest zaledwie 5g tej cudowności, to w zupełności wystarczy, żeby mieć poczucie, że wsuwa się tabliczkę doskonałej czekolady, a nie rozsądnie zbilansowany baton białkowy. Prawdę mówiąc, i mówię to z pełną świadomością powagi sytuacji, jak dla mnie krem Milka Philadelhpia jest lepszy niż Nutella. Serio 🙂

Jedziemy z przepisem!

Zasady są te same, przypominam 2 ważne rady, o których wspominałam przy okazji przepisu na malinowego Questa

RADA #1: Starannie odmierz składniki, nie rób tego na oko.

RADA #2: Przygotuj sobie wszystkie składniki z góry, odmierz i posiekaj. Gdy syrop jest podgrzany trzeba działać sprawnie i nie ma czasu na szukanie misek, łyżek czy siekanie czekolady 🙂

Składniki domowego Quest Bara z Milka Philadelphia

Składniki domowego batona proteinowego (homemade Quest Bar Milka Chocolate) /2 sztuki/

Przygotuj dodatkowo:
  • 1 mały garnuszek
  • 1 szklaną miseczkę
  • wagę kuchenną
  • łyżki
  • packę silikonową
  • pociętą w kawałki folię spożywczą
  • foremkę
  • parę cienkich rękawiczek jednorazowych

Przygotowanie – jak zrobić domowego batona białkowego

  1. Podgrzej Vitafiber w garnuszku na średnim ogniu – gdy zacznie bąblować zmniejsz ogień do minimum, tak by utrzymywać wysoką temperaturę, ale żeby syrop już nie bulgotał
  2. Do gorącego syropu wrzuć masło kakaowe; rozpuść je delikatnie poruszając garnkiem
  3. Od razu gdy syrop się rozpuści zdejmij garnek z ognia, dodaj do masy odżywkę białkową, wymieszaj składniki dłońmi w rękawiczkach – masa będzie mieć konsystencję mokrego piasku
  4. Teraz dodaj krem milkowy i rozetrzyj go rękami z resztą masy – gdy skończysz masa będzie mieć konsystencję gliny.
  5. Dodaj posiekane orzechy laskowe; nie są niezbędne, ale miło chrupią
  6. Na tym etapie można, ale nie trzeba, dodać aromat orzecha laskowego – bez niego całość jest świetna, z nim jest obezwładniająco aromatyczna, osoby nie przyzwyczajone do intensywnych wrażeń kulinarnych mogą tego nie udźwigąć 😉
  7. Podziel masę na równe części, przełóż do wyłożonej folią foremki, mocno ugnieć i schowaj do lodówki do stężenia
  8. Gdy baton stężeje przygotuj polewę: czekoladę podlej łyżeczką mleka i roztop w kąpieli wodnej, płynną czekoladą udekoruj batony, ponownie zostaw do stężenia

Czas na podsumowanie kosztów:

  • Vitafiber 0,89 PLN
  • odżywka białkowa 2,07 PLN
  • orzechy laskowe 0,2 PLN
  • masło kakaowe 0,62 PLN
  • krem Milka 0,31 PLN
  • czekolada 0,29 PLN
  • mleko 0,05 PLN

Łącznie koszt przygotowania batona to 4,43 PLN – dwa razy mniej niż cena gotowego batona. A satysfakcja? Bezcenna.

I tradycyjnie wizualizacja – wyobraź sobie, że idziesz na trening z własnoręcznie zrobionym batonem białkowym. Bomba, co? 😀

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes