Jak pić aby nie przytyć?

2
Jak pić aby nie przytyć?
5.00 avg. rating (96% score) - 1 vote

Czy można pić alkohol na diecie?

Lato w pełni, sezon grillowy rozkręcony do maksimum, upały skłaniają do wyciągnięcia ręki po coś chłodnego do picia a czas urlopów i relaksu to często kieliszek w dłoni.

drinki featured

Nie będziemy namawiać do rezygnacji z alkoholu – wszystko jest dla ludzi. Nasi czytelnicy to w przeważającej części osoby pełnoletnie a skoro tu zaglądają – także dbające o siebie i rozsądne. Nie można też pominąć faktu, że alkohol jest często nieodłączną częścią życia towarzyskiego. Reasumując : pijanie alkoholu od czasu do czasu nie jest niczym złym.

Zamiast tego przygotowaliśmy przewodnik po napojach alkoholowych, który pomoże podąć przemyślaną decyzję co do tego czy, a jeśli tak to jaki i w jakiej ilości alkohol pić aby nie zaszkodzić sylwetce i nie zrujnować efektu regularnych treningów czy długich miesięcy diety.

Czym są „puste kalorie”?

Chociaż pijąc alkohol nie masz wrażenia, że coś jesz, a po wypiciu nawet dużej ilości alkoholu wciąż możesz mieć uczucie pustki w żołądku – twój organizm widzi to zupełnie inaczej!

1g czystego alkoholu to 7kcal (dla porównania : przyjmuje się, że 1g białka to 4kcal a 1g tłuszczu 9kcal). 10g alkoholu zawiera 350ml piwa, 110ml wina czy 50ml wódki. Kalorie pochodzące z alkoholu to energia, której organizm nie umie zmagazynować : dlatego spala ją a „dostępne” w tym samym czasie źródła energii w postaci tłuszczu i węglowodanów zmienia na tkankę zapasową.

Poza nielicznymi wyjątkami (mleko lub napoje mieszane o wysokiej zawartości białka np. koktajle białkowe) przyjmowanie płynów nie wywołuje produkcji hormonów wysyłających do mózgu sygnału o sytości. Dlatego choć kaloryczne ? napoje alkoholowe nie dają uczucia najedzenia.

Jeśli wypijesz duszkiem kufel piwa przez krótką chwilę, gdy objętość napoju fizycznie wypełni twój żołądek, możesz mieć uczucie sytości, ale potrwa ono najwyżej kilkanaście minut a podczas sączenia sporego kieliszka wina nie poczujesz sytości nawet przez tę krótką chwilę. Nie należy też zapominać, że pod wpływem alkoholu zwykle puszczają nam hamulce – także te dietetyczne. Ciasteczka (i to nie ciasteczka bez cukru 😉 , majonezowe sałatki i grillowane kiełbaski kuszą bardziej niż zwykle i po szklance piwa łatwiej sięgnąć po zbędne przekąski, którym na co dzień opierasz się bez większego problemu.

To, co naukowcy określają jako porcję alkoholu to znacznie mniej niż się nam wydaje. Aby się przekonać wypełnij kieliszek wina wodą w ilości odpowiadającej temu, ile zwykle wina wypijasz – a teraz przelej do szklanki. Zdziwisz się, że twoja jedna lampka wina to niemal 2/3 szklanki! A 2/3 szklanki wina to aż 3, a nie 1 porcja alkoholu!

Kalorie w popularnych napojach alkoholowych:

  • pół kieliszka wina – 90kcal
  • kieliszek szampana – 95kcal
  • 50ml alkoholu powyżej 40% – 110kcal
  • piwo typu „light” (np. Corona, Heineken) – 105kcal
  • Krwawa Mary – 118kcal
  • mojito – 150kcal
  • piwo zwykłe – 155kcal
  • sangria – 160kcal
  • kieliszek Martini – 175kcal
  • gin z tonikiem – 180kcal
  • rum z colą – 185kcal
  • wódka z tonikiem – 200kcal
  • porto – 280kcal
  • słodkie wino – 295kcal
  • piwo Ale – 330kcal
  • kieliszek likieru kawowego – 350kcal
  • czekoladowe Martini – 438kcal
  • pina colada – 460kcal
  • margarita – 150-740kcal
  • Long Island ice tea – 780kcal

Drinki i napoje alkoholowe o najlepszym współczynniku alkohol/kaloryczność

Przygotowaliśmy subiektywne zestawienie napojów alkoholowych, które są smaczne, nadają się do sączenia przez dłuższy czas i zawierają stosunkowo najmniej alkoholu, kalorii i cukru.

  • Wódka z wodą gazowaną, dodatkiem cytryny i świeżych liści mięty – czyli wódka smakowa bez dodatku cukru, całkowicie naturalna. Taki drink to 97kcal i 0g cukru;
  • Średniej wielkości kieliszek wina wytrawnego (słodkie, o porto nie wspominając, może mieć 2-3 razy więcej kalorii)to 125kcal i 1,5g cukru;
  • Krwawa Mary ? 80-110kcal, 3g cukru; sok pomidorowy dobrze gasi pragnienie;
  • wódka z prawdziwym sokiem, niesłodzonym to 145kcal i 20g cukru (jeśli zastąpisz sok napojem zero kcal np. Bolero, wtedy kaloryczność drinka wyniesie tyle co w pkt. 1 )
  • rum z colą bez cukru lub gin z tonikiem bez cukru to około 100kcal i 0g cukru; napoje gazowane bez cukru nie powinny być spożywane w nadmiarze, ale w letnich drinkach lepiej zdecydować się na te napoje, w umiarkowanej ilości, niż na wariant pełnocukrowy;
  • mojito – prawdziwe, czyli z odrobiną cukru, wodą gazowaną a nie słodzonym napojem, miętą, lionką i rumem to umiarkowane 110kcal i 4g cukru. Uwaga: wersje słodsze mogą mieć nawet 2 razy więcej kalorii i 3 razy więcej cukru.
  • piwo light

7 zasad picia alkoholu (nie tylko) w czasie diety

  1. Po pierwsze – umiar. Tak, to nudna i mało zaskakująca rada, ale ma swoje naukowe uzasadnienie. Badania opublikowane w „Obesity Research” wykazały, że statystycznie rzecz biorąc osoby pijące do 5 jednostek alkoholu tygodniowo są zdecydowanie rzadziej otyłe niż osoby pijące większe ilości alkoholu. (dla przypomnienia : 1 jednostka alkoholu to 10g czystego alkoholu czyli 350ml piwa, 110ml wina lub 50ml alkoholu wysokoprocentowego).
  2. Unikaj gotowych mieszanek. Od kilku lat na półkach supermarketów można alkohol gotowe drinkiznaleźć gotowe  drinki w szklanych butelkach. Kuszą kolorowymi kolorami i efektownymi naklejkami – nie daj się skusić! Są przygotowywane na bazie przeładowanych cukrem i syropem glukozowo-fruktozowym słodkich syropów i jeśli cokolwiek choćby w małych ilościach miało szkodzić efektom diety – one są pierwsze na liście winowajców!
  3. Mieszaj uważnie. Większość alkoholi nie zawiera cukrów, węglowodanów ani tłuszczu. Zmiksowanie ich ze słodką śmietanką, słodzonymi sokami, słodzonymi napojami gazowanymi czy wspomnianymi wyżej gotowymi drinkami diametralnie zmienia sytuację. Dlatego dobieraj składniki ostrożnie – napój gazowany bez cukru a nie z cukrem, jeśli sok owocowy – to naturalny wyciskany z owoców, w żadnym razie nie słodzony, śmietankę zastąp mlekiem, unikaj ciężkich likierów. Śmiało dodawaj czystej wody gazowanej, soku z cytryny czy limonki, liści mięty.
  4. Pochwała prostoty. O ile nie przygotowujesz drinków samodzielnie, nie masz pewności z jakich składników i w jakich proporcjach są przygotowane. Popularna Margarita może mieć, w zależności od fantazji barmana, od 150kcal do przeszło 1000kcal (tak, to więcej, niż big mac!). Jeśli nie masz pewności co wchodzi w skład drinków – wybierz kieliszek wina czy kufel piwa, na pewno dobrze na tym wyjdziesz a klasyka nigdy nie wychodzi z mody.
  5. Postaw na jakość. Wybieraj drinki dobrej jakości, w przypadku alkoholu sprawdza się zasada kierowanie się marką i ceną. Im lepszej jakości alkohol, im lepszy drink, tym mniej w nim zbędnych, szkodliwych dodatków dodawanych po to, żeby sztucznie poprawić jego smak.
  6. Shootom powiedz „nie”. Tak, wiemy, to świetna zabawa. Ale stać cię na rozrywkę z wyższej  półki, alkohol szotbardziej intelektualną niż wlewanie w siebie jednego kieliszka za drugim przy akompaniamencie salw śmiechu ubawionego towarzystwa, prawda? Shooty są jak chipsy świata alkoholi, sięgniesz tylko po jednego, skończy się na kilku. Po prostu wykreśl je ze swojego menu i tyle.
  7. Bądź ekspertem. Przeczytaj nasze zestawienie najlepszych i najgorszych drinków i zapamiętaj czego zawsze unikać (pina colada, Long Island ice tea, czekoladowe martini), a które drinki klasycznie przyrządzone są ok (Margarita, mojito, krwawa Mary).

Co możesz pić, a czego lepiej unikać?

Przeczytaj nasz ranking najmniej i najbardziej tuczących drinków i sprawdź gdzie plasuje się w tym zestawieniu twój ulubiony napój alkoholowy.

alkohole ranking smallDrinki, na które możesz sobie pozwolić w rozsądnych ilościach bez większych obaw to Krwawa Mary, czyste wódki lub szampan z dodatkiem niesłodzonych soków lub ewentualnie napojów gazowanych – zastanów się, czy nie warto zamiast słodzonego napoju wybrać jego wersji light (szklanka coli czy Sprite’a ma około 100kcal); słodzone aspartamem napoje te nie mają dobrej prasy, ale jeśli nie pijasz ich na co dzień, możesz sobie na nie pozwolić raz na jakiś czas na puszkę 7up zero  oszczędzając w ten sposób około 60kcal i 15g cukru na jednej szklance drinka!

Uważaj przy mojito – nie przesadzaj z cukrem, za to nie oszczędzaj mięty i limonki. Wybierz niesłodzony sok, a najlepiej świeżą pulpę owocową. (jeśli bardzo zależy ci na słodkim drinku rozważ użycie erytrolu – ma dobre opinie a smakiem i kształtem (kryształki) bardzo przypomina cukier)

Im bardziej efektowna kolorystycznie i składowo mieszanka, tym większe prawdopodobieństwo, że kaloryczność całego drinka znacznie przekracza 200kcal. Tradycyjna Tequila Sunrise dostarcza w jednej szklance aż 30g węglowodanów, ale jeśli zamiast grenadiny użyjesz niesłodzonego soku żurawinowego odejmiesz z tej ilości niemal połowę węglowodanów.

Blue Hawaiian zachwyca kobaltowym kolorem (zawdzięcza go Blue Curaçao) i otwiera listę drinków, w których trzeba uważać nie tylko na zawartość alkoholu i węglowodanów, ale też tłuszczu – przyrządza się go bowiem ze śmietanki kokosowej. Sama rezygnacja z tego składnika oszczędzi ci 55kcal i 5g tłuszczu (łyżeczkę masła). Wśród tłustych drinków można też wymienić White Russian – ulubiony drink The Dude z kultowego filmu Big Lebowski. Wysoka kaloryczność i zawartość tłuszczu wynika z użycia pełnotłustej śmietany i tłustego i bardzo słodkiego likieru kawowego.  Szklanka tego drinka to, bagatela, 550kcal! (istnieją takie wynalazki jak dietetyczna bita śmietana ale niska zawartość tłuszczu sprawia, że może nie oddać pierwotnego charakteru drinka)

Truskawkowe Daiquiri czy sangria to kolejne drinki, w których wiele kalorii można zaoszczędzić rezygnując z dodatku cukru lub słodzonych napoi gazowanych. Jeśli wydają ci się zbyt mało słodkie, sięgnij po naturalną niskokaloryczną słodycz jak stewia (słodzik naturalny), splenda  ,która ma opinię najlepiej oddającego naturalną słodycz słodzika,  czy tagatoza.

Zbliżając się do podium w zestawieniu najbardziej tuczących drinków trafiamy na peleton złożony z drinków-deserów. Pyszne, słodkie, DaVinci syropy wwwguitfreeplcieszą oko kolorowymi parasolkami i zachwycają smakiem szczególnie kobiety, bo alkohol jest w nich stosunkowo mało wyczuwalny. A to sygnał alarmowy! Skoro nie czuć alkoholu, albo jest słabo wyczuwalny ? to znaczy, że jest w drinku mnóstwo dodatków, które odpowiadają za słodki niealkoholowy smak. Kalorycznych dodatków! Zerknij na składniki Mudslide – likiery Kuhlua i Bailey?s, do tego śmietanka… Pi?a Colada ? pyszna jak ptyś z kremem ? słodki sok ananasowy, śmietanka koksowa, rum. W wersji oryginalnej nie do zaakceptowania, jeden taki drink ma przeszło 500kcal czyli więcej, niż dobrze skomponowany obiad? z deserem.

Jest jednak sposób, aby przyrządzić te drinki i ograniczyć ich kaloryczność trzykrotnie – zamiast słodkich, ciężkich likierów i syropów, użyj syropów bez kalorii marki DaVinci – są słodzone Splendą, bezkaloryczną substancją słodzącą pozyskiwaną z cukru, i zawierają m.in. naturalne aromaty i oferują olbrzymią gamę blisko 60 smaków : bananowy, kokosowy, jagodowy i inne. Pina Colada przyrządzona z rumu z mlekiem kokosowym i syropem ananasowym Da Vinci ma 3 razy mniej kalorii i o 25g mniej węglowodanów, niż jej tradycyjna wersja.

Zestawienie zamykają drinki, które szczerze ci odradzamy : Long Island Ice Tea czy Margarita; te drinki składają się z 3 czy 4 różnych rodzajów alkoholi i o ile nie chcesz skończyć z olbrzymim bólem głowy i wyrzutami sumienia – po prostu odpuść. Mamy nadzieję, że przekonaliśmy cię, że jest dużo więcej możliwości i nie musisz sięgać bo tak przeładowane dodatkami i zmieszanymi alkoholami turbo-drinki.

 

Artykuł opracowany na podstawie:

5.00 avg. rating (96% score) - 1 vote