Hapifork – technologia w służbie zdrowego żywienia czyli widelec, który odchudza

0
Hapifork – technologia w służbie zdrowego żywienia czyli widelec, który odchudza
0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

HapiFork to inteligentny widelec, który pomoże ci jeść zdrowiej, wolniej i tracić na wadze poprzez jedzenie w odpowiednim czasie i odpowiednim tempie. Prawda czy czcze obietnice? Sprawdźmy!

Khapifork4ażdy, kto kiedykolwiek dokonał analizy swojego odżywiania i podjął decyzję o jego udoskonaleniu (lub choćby wyprowadzeniu na prostą) wie, że chodzi o liczby. Liczby i liczenie – wszystko jedno którą dietę wybierzesz, będziesz liczyć zjadane dziennie węglowodany, kalorie, białko, punkty Weight Watchers, przemaszerowane kroki, ilość uderzeń serca… Równie ważnym elementem zdrowej diety co odpowiednio zbilansowane energetycznie i pełnowartościowe posiłki jest sam sposób jedzenia – a nawet najzdrowsze danie z najlepszych jakościowo produktów light w pośpiechu może powodować problemy z trawieniem i inne dolegliwości żołądkowe. Rozwiązaniem dla części z tych problemów ma być HapiFork – elektroniczne cudeńko, które ma kształtować nasze nawyki żywieniowe.

Self-tracking – hobby naszych czasów

Z pomocą wszystkim tym, którzy gubią się w tych obliczeniach lub tym, którzy nawet ich nie rozpoczynają z obawy, że liczby zawładną ich posiłkami (albo okaże się, że nawet ukochany Chupa Chups ma kalorie)  zdaje się przychodzić nowy gadżet – HapiFork, którego główna funkcja polega na liczeniu kęsów w czasie posiłku, ale tym samym może zdyscyplinować do wolniejszego jedzenia i dokładniejszego przeżuwania a w dłuższej perspektywie – do zrzucenia wagi.

Technologia ułatwiła nam śledzenie najdrobniejsze szczegółów życia codziennego, smartfony, krokomierze i czujniki w opaskach na nadgarstkach pomagają nam samo-kontrolować się i samo-obserwować się na każdym kroku i robią to niemal niepostrzeżenie a zajęcie analizowania i kontrolowania swojej aktywności, podróży czy życia towarzyskiego urosło do odrębnego hobby. Self-tracking wykracza jednak poza granice hobbystyczne i przychodzi z pomocą także dbaniu o zdrowie – śledzimy swoje zwyczaje senne aby poprawić jakość snu, mierzymy zmiany tętna, badamy jakość powietrza, często po to właśnie, aby po analizie zebranych danych móc poprawić jakość swojego życia.

Cokolwiek możemy zmierzyć, możemy poprawić

Fabrice Boutain, CEO i założyciel HapiLabs.

„Cokolwiek możemy zmierzyć, możemy poprawić”, powiedział Fabrice Boutain, CEO i założyciel HapiLabs. Dowodem na prawdziwość tej tezy jest HapiFork, niepozorne rządzenie, które pomaga nauczyć się wolnego zjadania posiłków i przywołuje do porządku, gdy jego użytkownik zapomina się i wraca do starych nawyków połykając w galopie kęs za kęsem.

„Stop!”

Komunikacja między naszym żołądkiem i mózgiem przebiega jak na dzisiejsze standardy (gdy bez problemu można prowadzić rozmowę telefoniczną przez ocean z taką samą płynnością co z sąsiadem z mieszkania obok) dość wolno – aż 20 minut potrzeba, aby żołądek poinformował mózg, że jest pełen i czas przestać jeść. To dlatego jedzeniowi sprinterzy doprowadzają się tak często do stanu przejedzenia, rozciągają żołądek, który mieści coraz więcej jedzenia i wciąż z niezmiennym opóźnieniem przesyła do mózgu sygnał „Stop!”. Wolniejsze jedzenie ma jednak znaczenie nie tylko dla smukłej sylwetki, ale nawet większe dla kwestii stricte zdrowotnych – pomaga walczyć z chorobliwą otyłością, zmniejsza dolegliwości z powodu refluksu żołądka a nawet ryzyko wystąpienia cukrzycy!

A może wcale nie trzeba jeść wolno?HapiFork1

To oczywiście pytanie retoryczne 🙂 Nasze ciało nie zostało stworzone do pochłaniania gór jedzenia i ewolucja także go do tego nie przystosowała. Jeszcze 100 lat temu nie do pomyślenia było, i to w każdej warstwie społecznej, aby posiłek nie był celebrowany, zjadany wspólnie w gronie rodzinnym z poświęconą mu należną uwagą. Dlatego jedzenie w pośpiechu niesie ze sobą wciąż te same, coraz poważniejsze, zagrożenia:

1. Przejadanie ? jak już wspomnieliśmy, impuls z informacją o najedzeniu wędruje z żołądka do mózgu 20 minut, a więc znacznie dłużej, niż często trwają nasze posiłki. To przekłada się na ilość kalorii jakie zjadamy. Badania wykazały, że osoby, które kończą swój posiłek w 9 minut zjadają średnio o 67kcal więcej niż osoby, które mając przed sobą to samo danie jedzą je 29 minut. To dlatego, że jedzący wolniej zostawiają część posiłku na talerzu gdy poczują impuls sytości. Tych niepozornych 67 kalorii w czasie jednego posiłku przekłada się na 1400kcal tygodniowo a te z kolei na 1 kilogram na 5 tygodni. 1 kilogram, który możesz przytyć lub stracić w zależności od tego, czy jesz za szybko czy w odpowiednim tempie. Przyznaj, że kontrolowanie tempa jedzenia to bardzo niewielki wysiłek w porównaniu do paru godzin na siłowni, które musisz spędzić wylewając litry potu aby osiągnąć podobny rezultat.

Jedząc wolniej możesz zmniejszyć ilość energii zjadanej każdego dnia o średnio 200kcal, co przekłada się na utratę 1kg w 5 tygodni bez dokonywania innych zmian w trybie życia lub sposobie odżywiania.

2. Poziom cukru we krwi, cukrzyca i ‚zaćmienie myślowe’   szybkie pochłanianie jedzenia to jeden z pewniejszych sposób na obniżenie swojej wydajności intelektualnej! Znasz to uczucie „zamulenia mózgu”, któe ogarnia cię czasem po posiłku ? wynika ze skoków poziomu cukru we krwi a ten ze zbyt szybkiego jedzenia. Jedzenie z kontrolą HapiFork ułatwia utrzymanie poziomu cukru we krwi na stabilnym poziomie przez długi czas po posiłku podczas gdy szybkie jedzenie powoduje skoki a następnie gwałtowny spadek poziomu cukru we krwi, co wiąże się z uczuciem szybkiego przypływu energii a następnie błyskawicznym uczuciem wszechogarniającej senności. Dodatkowo, każdy taki nadmierny i gwałtowny wzrost poziomu cukru we krwi zwiększa ryzyko zachorowania w przyszłości na cukrzycę.

Bzzzzz…

HapiFork ‚przygląda’ się nawykom żywieniowym i automatycznie synchronizuje informacje, w tym czas trwania posiłków i częstotliwość wznoszenia do ust pełnego widelca, ze smartfonem. HapiFork nie tylko biernie magazynuje informacje, ale może też być skonfigurowany do modyfikowania nawyków żywieniowych informując wibracjami w czasie posiłku, że jemy zbyt szybko (domyślne ustawienie to jeden kęs na 10 sekund). Niektóre z osób, które testowały HapiFork uznały wibrowanie widelca w ustach za lekko nieprzyjemne uczucie.

hapifork5

Gdy widelec HapiFork dotyka ust rejestrowany jest kęs. Dane są automatycznie przesyłane do smartfona przez bluetooth lub przez USB. Widelec pozostaje naładowany przez maksymalnie 15 dni. Cała elektronika mieści się w rączce widelca, nieco grubszej niż standardowych sztućców. Układ wewnętrzny można łatwo oddzielić od metalowej główki widelca, którą można myć w zmywarce. Przed każdym posiłkiem należy włączyć HapiFork przyciskiem znajdującym się na szczycie rączki, ale po zakończeniu posiłku, gdy widelec jest nieaktywny, wyłącza się sam.

W czasie pierwszych doświadczeń z HapiFork większość osób dyscyplinowana jest około 5 razy w ciągu jednego posiłku tzn. około 5 razy w czasie jedzenia jednego posiłku odstęp między kolejnymi kęsami jest krótszy niż 10 sekund (sprawdźcie sami – 10 sekund na pogryzienie kawałka kanapki czy kotleta to wcale nie jest dużo!). Początkowo główną emocją odczuwaną przez ‚zbesztanych’ przez widelec sprinterów obiadowych jest wstyd – zwalniają z obawy, że współbiesiadnicy mogliby zauważyć wibracje widelca. HapiLabs są zwolennikami popularnej teorii, że potrzeba 21 dni, aby uformować trwały nawyk; dlatego konsekwentne używanie HapiFork przez kolejnych 21 dni powinno w efekcie zaowocować stałą zmianą nawyków żywieniowych i jedzeniem wolniej przy użyciu dowolnych sztućców. Kłopot z utrzymaniem właściwego tempa jedzenia mamy szczególnie wtedy, kiedy swoją uwagę skupiamy także na czym innym niż posiłek – oglądamy telewizję, pracujemy czy przeglądamy strony internetowe. Nawet jednorazowy lunch z HapiFork może nam jednak uświadomić, jak często łykamy kęs za kęsem nie dając sobie dość czasu na ich pogryzienie.

Dodatkowym pożytkiem z wolniejszego jedzenia z HapiFork jest zwiększenie doznań zmysłowych – testerzy przyznają, że gdy musieli jeść wolniej, skupiali się na tych aspektach posiłku, które dotąd umykały ich uwadze – strukturze i konsystencji posiłku, soczystości składników, ich zapachu, dźwięku rozgryzania chrupkich orzechów. Jedzenie okazało się dla nich przyjemne nie tylko z punktu widzenia smaku!

Model zmiany zachowań wg FoggaFogg Behavior Model

HapiLab nawiązali współpracę z zespołem dr. BJ Fogga z Uniwersytetu Stanforda aby zbudować model obrazujący w jaki sposób funkcjonuje proces zmiany nawyków.

Z analizy zebranych danych wynika, że Zmiana Nawyku (B) jest prostą funkcją Motywacji (M), Trudności dokonania zmiany (A) oraz Bodźca do zmiany (T):

B =  M A T

Innymi słowy, jeśli chcesz dokonać zmiany nawyku, ta zmiana musi leżeć w zasięgu twoich możliwości i musi istnieć bodziec, który cię do niej pchnie. Im trudniejsza zmiana, tym większej motywacji od ciebie wymaga i tym silniejszy musi być bodziec – i na odwrót. Motywacja staje się drugorzędna, i możesz być nawet niekonsekwentny w swoim postanowieniu, jeśli bodziec jest poprawnie ukształtowany a docelowy nawyk, który chcesz osiągnąć, poprawnie wyznaczony.

Jaki jest najważniejszy element tej układanki? Bodziec! Najskuteczniejsze są gorące bodźce, takie, które wzywają cię do działania lub modyfikacji zachowania dokładnie, idealnie w tym momencie, kiedy robisz coś według starego nawyku. To dlatego skuteczność HapiFork ma być wysoka – dyscyplinuje cię (bodziec) dokładnie w tym momencie, w któym jesz za szybko (stary nawyk) i przypomina, że chcesz jeść wolno (motywacja). Uświadamiasz sobie, że MOŻESZ jeść wolniej, nikt ani nic, poza samym sobą, cię przed tym nie powstrzymuje, jedno, co musisz zrobić, to skupić się na chwilę i zmienić swoje zachowanie – zwolnić. HapiFork stanowi w modelu Fogga zarówno bodziec, jak i czynnik zwiększający łatwość dokonania zmiany.

 

Historia HapiFork

Widelec, choć jego prototyp był prezentowany dopiero na tegorocznych targach Consumer Electronics Show w Las Vegas, gdzie był hitem, nie jest wcale taki młody i liczy sobie już 7 lat. Tyle właśnie lat ma pomysł, na który wpadł Jacques Lepine szukając analogii do starego sposobu oduczania obgryzania paznokci przez smarowanie ich lakierem o gorzkim smaku. W czasie tych 7 lat Lepine uzyskał dla swojego pomysłu 4 patenty a na początku tego roku połączył siły z firmą HapiLabs mającą swoje siedziby w Paryżu i Hong Kongu. HapiLabs ma 120 pracowników i tylko od 10 do 15 z nich pracuje obecnie nad projektem HapiFork, ale ta liczba może szybko wzrosnąć, jeśli HapiFork okaże się takim hitem, na jaki się zapowiada.

Kiedy będzie dostępny?

W kwietniu drużyna HapiFork rozpoczęła 45-dniową kampanię Kickstarter mającą na celu zebranie na swój projekt 100.000 dolarów oraz skupienie jego pierwszych 1000 użytkowników. Kampania została zamknięta po założonych 45 dniach czyli 1. czerwca i w tym czasie na projekt zebrano ponad 134.000$! To właśnie tych pierwszych tysiąc testerów będzie pierwszym tak dużym poligonem doświadczalnym HapiLabs. Pierwsza szansa zebrania tak dużej ilości danych pozwoli potwierdzić jak skutecznie wibracje widelca modyfikują nawyki żywieniowe użytkowników. HapiLabs planuje rozpocząć wysyłkę pierwszych egzemplarzy HapiFork pod koniec lata a wszystkie testowe egzemplarze trafią do darczyńców przed końcem roku. Szacowana cena widelca w sprzedaży dla szerokiej grupy konsumentów to 99$.

Kilka faktów i liczb

 Jedząc posiłek zwróć szczególnie uwagę na tempo, w jakim jesz przez pierwsze 6 minut – zwykle właśnie ta część posiłku jest pochłaniana najszybciej.

  1. Chcesz jeść wolniej – wybierz makaron, zrezygnuj z ryżu.

Już po pierwszych testach inteligentnego widelca udało się zaobserwować pewne wspólne dla większości ludzi nawyki i zaprezentować je w liczbach. Testy HapiLabs wykazały, że ludzie biorą około 70 kęsów na posiłek. Zaczynają jeść szybko, ale zwalniają po sześciu minutach, i ciekawostka węglowodanowa, ryż jemy znacznie szybciej niż spaghetti (prawdopodobnie ze względu na pracochłonny proces kręcenia).

Twórcy HapiFork liczą na to, że ich urządzenie okaże się nie tylko gadżetem i źródłem ciekawostek, ale że ma w sobie istotny potencjał i będzie wykorzystane w medycynie do pogłębionej analizy zwyczajów żywieniowych ludzi.

Wiele wskazuje na to, że w najbliższych latach czeka nas istny zalew urządzeń śledzących kolejne sfery naszej aktywności. Ideałem byłoby, gdyby producenci tych urządzeń zdobyli się na współpracę umożliwiającą wspólne magazynowanie pobranych danych i ich wzajemną wymianę pomiędzy urządzeniami, co mogłoby umożliwić odkrycie przyczyn naszych zachować – urządzenie analizujące jakość naszego snu mogłoby wraz z HapiFork pomóc przeanalizować, czy w dni, w które śpimy zalecane 8 godzin, jemy więcej czy mniej. Jednak jeśli ta idealistyczna wizja się nie spełni, przygniecie nas ilość danych, które zbieramy sami o sobie i które samodzielnie mają nieporównanie mniejszą wartość niż zestawione ze sobą.

Co jeśli nie masz Hapi Fork?

To raczej oczywiste, że raczej go nie masz. Nie oszukujmy się mało z nas zdecyduje się na tak wydumany gadżet. Ale nie sposób nie przyznać producentom cwanego widelca racji. Na pewno należy zwracać uwagę na tempo jedzenia. To cenne spowolnienie można osiągnąć przez samokontrolę (dość trudne zadanie), jedzenie w towarzystwie znajomych (bardzo przyjemne, polecamy, należy jednak po posiłku wstać od stołu i przenieść się w inne miejsce – najlepiej do parku), lub obniżenie gęstości kalorycznej jedzenia (czyli zwiększenie jego objętości bez zwiększania kaloryczności). Ta ostatnia metoda jest niezwykle skuteczna a współczesne dietetyczne wynalazki spożywcze ułatwią nam zadanie. Zjadając na deser wysokiej jakości batona białkowego nie tylko skorzystasz z zawartego w nim białka ale także będziesz jeść go dłużej niż tradycyjnego batona (duża zawartość białka sprawia że batony proteinowe przeżuwa się dłużej niż np wafelek typu Princessa). Podobne właściwości do batonów białkowych ma np. suszona wołowina jest twarda ale przy tym przepyszna, zjedzenie niewielkiej paczki (25g) zajmuje dobrych kilka minut. Do dań obiadowych warto dodać solidną porcję warzyw lub np. ekstremalnie niskokaloryczny makaron konjac.

 

 

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes