#1 Twoje postanowienie nie jest postanowieniem

0
#1 Twoje postanowienie nie jest postanowieniem
0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Podejmij decyzję

Zastanów się przez chwilę i zdobądź na szczerość ze swoim ‚ja’ – czy twoje postanowienie jest faktycznie postanowieniem, czy tylko jednym z ewentualnych scenariuszy, podjętych w chwili rozmarzenia? Czy powiedziałaś/powiedziałeś sobie „Chcę schudnąć 5kg i zrobię to” czy może „Ale byłoby fajnie, gdyby udało mi się schudnąć?” albo „Może kiedyś uda mi się z powrotem wcisnąć w dżinsy z maturalnej klasy…” Istnieją dwa główne powody, które przeszkadzają ludziom dotrzymywać podjętych postanowień:

  1. nie traktują swojego postanowienia serio lub nie wiedzą na czym ono właściwie polega – bo nie jest to ich decyzja wynikająca z wewnętrznej potrzeby czy przekonania, ale spontaniczna deklaracja podjęta pod wpływem znajomych, rodziny itd. lub
  2. to co postanowili jest nierealne – bo za wysoko postawili sobie poprzeczkę (nie, nie schudniesz 5kg przed firmową imprezą, która jest za tydzień) lub nie dopasowali swojego postanowienia do swoich inych planów (nie, nie będziesz chodzić na siłownię 5 razy w tygodniu, jeśli codziennie wracasz z pracy do domu ledwo żywa a z ostatnio kupionego półrocznego karnetu na siłownię skorzystałaś dwa razy, przy czym raz skończyło się jedynie na wizycie w saunie).

Jak to zrobić, żeby się udało?

Takie sobie postanowienia prowadzą do takich sobie efektów. Twoje postanowienie musi być jasno i precyzyjnie określone, mierzalne (np.: „zrzucę 5kg” zamiast „chciałabym trochę schudnąć”) i wpisane w określony harmonogram. Ale pamiętaj, bądź realistką. Nie stawiaj sama siebie na z góry przegranej pozycji przysięgając sobie przed snem, że nigdy więcej nie zjesz czekolady – zjesz i dobrze o tym wiesz. A co ważne – nie ma w tym nic złego (aby zmniejszyć poczucie winy możesz wybrać no czekoladę bez cukru). Twój cel nie może być tak odległy w czasie (jak w przykładzie z czekoladą ten czas to wieczność) bo to skazuje na niepowodzenie. Zacznij od zrobienia listy i wypisania rzeczy, nowych zasad, w które faktycznie wierzysz, że możesz je wdrożyć. A potem popracuj nad taktyką ich realizowania.

I jeszcze jedna ważna zasada – myśl pozytywnie, stosuj sama na sobie triki psychologiczne. Wybierz sobie pozytywnie zdefiniowany cel – znacznie łatwiej dotrzymać postanowień zaczynających się od słowa ‚będę’ niż od ‚nie będę’. Na przykład „będę jeść tylko zdrowe słodycze” brzmi znacznie lepiej i łatwiej tego dotrzymać niż „nie będę jeść śmieciowego jedzenia”.

Jesteś zdecydowana?

Jesteś zdecydowana aby dążyć do swojego celu i pracować nad jego osiągnięciem?  Zwróć uwagę na słowa ‚dążyć’ i ‚pracować’; cel to tylko majaczący w oddali plan, jeśli nie jesteś zdecydowana dążyć do niego krok po kroku i pracować nad jego osiągnięciem.

Kiedy już wiesz do czego chcesz dążyć, jaki jest twój cel, jak go osiągniesz i w jakim czasie chcesz to realnie zrobić – zapisz to. Nie ważne gdzie. Może być w notesie, kalendarzu, na marginesie notatek ze służbowego spotkania albo w komórce – pisanie postanowień utwierdza nas samych w przekonaniu, że są słusznie podjęte i ułatwie ich dotrzymywanie w chwilach słabości – jeśli będziesz mieć chwile zwątpienia, zajrzyj do swoich notatek zrobionych w dniu, w którym podjęłać decyzję o dążeniu do celu, pomoże ci to przetrwać pokusę.

Masz dobry plan – jesteś na dobrej drodze

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
Next articleAnatomia peletonu
Wspólnymi siłami i dzieląc się swoimi doświadczeniami - tymi udanymi, i tymi zupełnie nie - podpowiadamy jak gotować zdrowo, smacznie, i przede wszystkim tak, żeby utrzymać dobrą figurę. Szukamy nietypowych produktów i testujemy je w równie nietypowych potrawach. Oprócz przepisów znajdziecie u nas rady dotyczące komponowania list zakupów, planowania posiłków na cały tydzień, dopasowywania posiłków do typów treningów - i na każdy inny temat, który przyjdzie nam do głowy lub który wy nam podsuniecie.