Sernikowiec proteinowy z borówkami -140kcal w kawałku

0
Sernikowiec proteinowy z borówkami -140kcal w kawałku
1.00 avg. rating (52% score) - 1 vote

Kolejny szybki przepis na fit-ciasto z owocami sezonowymi. Ciasto miało nie powstać – burze na Mazowszu przywitały mnie w domu brakiem prądu, pogodziłam się już więc ze zjedzeniem zimnego obiadu i z tym, że nici z odpalenia piekarnika, bo miła pani na infolinii informowała, że usuwanie masowych awarii sieci potrwa do północy – tymczasem prąd pojawił się już po godzinie, o czym radosnym pipczeniem poinformowała zaniepokojona swoją temperatura lodówka 🙂 Korzystając z dobrodziejstw elektryczności szybko zabrałam się za robienie ciasta, którego składniki dobrałam może nie zupełnie przypadkowo, ale jednak dość spontanicznie, proporcje dobierając całkowicie na oko. Ale wyszło dobrze 😉

Ciasto bazuje na kremowym serku (u mnie Lidlowy, ale równie dobrze może być Philadelphia, patrz uwaga w przepisie) – stąd nazwa sernikowiec. Ale jednocześnie ma konsystencję ciasta ucieranego, w smaku przypomina gotowe jogurtowe ciasta, które można kupić w Tesco. Mimo dość wilgotnej konsystencji ciasto pięknie wyrosło, spękało i mocno się zrumieniło, wierzch jest chrupki, a środek pozostał mokry. Ciasto jest bezglutenowe – zwartą konsystencję i trzymanie formy zawdzięcza dodatkowi Vitafiber; i tak, wiem, że używam go w każdym przepisie i pewnie to może być nudne, ale to serio-serio jest mój absolutny niezbędnik w kuchni.

Z podanych ilości wyszła pełna keksówka, ciasto pokroiłam na 12 kawałków. Przepis jest dość podobny do muffinek z kefirem i cashew, na które przepis niedawno podawałam, ale to ciasto jest znacznie lżejsze w odbiorze, mniej tłuste, i dzięki temu lepiej sprawdza się w upały.

Składniki na formę długości 24cm

  • 400g (2 opakowania) kremowego serka Goldessa (do kupienia w Lidlu; można zastąpić Philadelphia Light, ale wpłynie to nieco na makro i na konsystencję, bo Philadelphia ma o połowę więcej tłuszczu, a że są to tłuszcze w przeważającej części nasycone, bez żalu można wybrać lżejszy serek)
  • 30g syropu Vitafiber
  • 80g erytrolu
  • 65g mąki migdałowej
  • 60g odżywki białkowej o smaku białej czekolady (np. Biotech)
  • 130g mąki bezglutenowej (można zastąpić mąką owsianą)
  • 1ł proszku do pieczenia
  • 1ł sody oczyszczonej
  • 2 jajka
  • 250g borówek albo innych owoców sezonowych

Przygotowanie

  • Odpal piekarnik-ustaw na 170stopni*
  • W jednej misce mieszamy wszystkie suche składniki
  • W drugiej misce miksujemy jajka, Vitafiber i oba serki.
  • Łączymy suche z mokrymi, na koniec dosypujemy borówki
  • Masę przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy keksowej**
  • Pieczemy 40 minut w 170 stopniach, bez termoobiegu. Po upieczeniu zostawić w formie na 15 minut, potem wyjąć, odstawić na kartkę do całkowitego wystygnięcia i dopiero potem pokroić – nie krój ciepłego bezglutenowego ciasta bo się rozpadnie, potrzebuje czasu żeby ‚osiąść’

* To ważne, żeby piekarnik był nagrzany jak tylko skończysz mieszać składniki ciasta, inaczej zmarnuje się moc sody oczyszczonej i ciasto słabiej wyrośnie

**Od biedy może być forma silikonowa, ale wtedy trzeba podnieść temperaturę pieczenia o jakieś 10 stopni

Wartości odżywcze 1 kawałka:

141kcal, 3g tłuszczu, 18g węglowodanów (w tym 4g cukru), 5g błonnika, 10g białka

Smacznego!

1.00 avg. rating (52% score) - 1 vote