Indeks sytości

0
Indeks sytości
5.00 avg. rating (90% score) - 2 votes

Dietetycy i eksperci ds. żywienia głowią się w jaki sposób zatrzymać plagę nadwagi o otyłości na świecie. Niestety nielimitowany dostęp do przetworzonej żywności powoduje, że ludzie jedzą ponad to i ile potrzebują, co w konsekwencji powoduje trudności w kontroli apetytu. Z tego powodu australijska badaczka Susanne Holt podjęła się pracy badawczej w której podjęła próbę uszeregowania wybranych produktów spożywczych według tzw. indeksu sytości.

Metodyka wykonanego badania

Do oceny każdej grupy produktów spożywczych zostało przydzielone od 11-13 osób, które musiały spełniać warunek prawidłowej masy ciała, nie będąc jednocześnie na diecie redukcyjnej. Ważnym aspektem było również nieprzyjmowanie leków i niepalenie (mogłoby to wpłynąć na zaburzoną tolerancję glukozy) oraz odpowiednia glikemia po spożyciu porcji chleba pszennego o łącznej kaloryce mieszczącej się w granicach 240kcal. Porcja chleba pszennego była również przyjęta jako punkt wyjściowy do porównań innych produktów spożywczych – jego wskaźnik sytości wynosił 100%.

W badaniu wykorzystano 38 produktów spożywczych, które zaklasyfikowano do 6 grup, wykorzystując m.in. zawartość  błonnika, wody i tłuszczu:

  • owoce,
  • produkty piekarnicze,
  • przekąski,
  • produkty bogate w białko,
  • produkty bogate w węglowodany,
  • płatki śniadaniowe z mlekiem.

Indeks sytości opisuje poziom sytości po spożyciu porcji żywności o określonej kaloryczności. Jest to niezmiernie przydatny wskaźnik, szczególnie dla osób na dietach redukcyjnych, ponieważ pomaga kontrolować łaknienie i zapobiegać napadom głodu.

Zrekrutowane do badania osoby zjadały porcję wybranych produktów spożywczych, których łączną kaloryczność wynosiła 240 kcal, popijając to 220 ml wody. Następnie w odstępach 15-minutowych przerw mierzono indeks sytości produktów za pomocą ankiety. Badani oceniali swój poziom najedzenia w 7-stopniowej skali, gdzie 1 oznaczało „ekstremalnie głodny”, a 7 „ekstremalnie najedzony”. Dodatkowo uczestnikom badania w 15 minutowych odstępach czasowych pobierano krew z palca w celu zbadania poziomu insuliny i glukozy na czczo – parametrów silnie związanych z odczuwaniem sytości. Badanie trwało łącznie 120 min (2 godziny), a parametrem porównawczym był chleb pszenny.

Po upływie 120 minut, badani mieli nieograniczony dostęp do jedzenia w bufecie – a kaloryczność i jakość wybranego jedzenia była następnie analizowana przez badanych.

Produkty spożywcze posegregowane wg. wskaźnika sytości:

  • gotowane ziemniaki
  • płatki owsiane
  • pomarańcza
  • jabłko
  • makaron pełnoziarnisty
  • wołowina
  • chleb pełnoziarnisty
  • popcorn

http://anmacentrum.pl/wp-content/uploads/2018/05/indeks-syto%C5%9Bci_infografika.pdf

Wnioski

Wysoki indeks sytości przypisano w badaniu produktów, które zawierały duże ilości wody i błonnika. Dzięki temu można postawić tezę, że na redukcji warto jeść ziemianki i owoce (takie jak jabłka i pomarańcze), które mogą pomóc kontrolować apetyt oraz podjadanie. Trzeba tutaj jednak zaznaczyć, że sytość po owocach średnio po dwóch godzinach gwałtownie spada – jest to spowodowane wyrzutem insuliny i spadkiem glukozy we krwi, dlatego dodając je do swojego menu, ważnym aspektem jest ich odpowiedni dobór, pora spożywania i łączenia z innymi składnikami posiłku. W kontekście kontroli apetytu ważna jest również zawartość białka w produkcie – jajka czy mięso tłumiły głód średnio 1,5 raza bardziej niż chleb pszenny. W badaniu zaskakujące jest również to, że produkty tłuste dawały krótszy czas nasycenia, a tym samym ich indeks nasycenia był oceniany niżej, niż np. pomarańczy czy jabłek. Jest to teza daleko odbiegająca od tego, czego spodziewamy się jedząc produkty o relatywnie wysokiej zawartości tłuszczu. Wynik taki spowodowany jest niewątpliwie małą objętością posiłku – niewystarczającą do wypełnienia żołądka.

Ograniczenia badania

  • Ponieważ same wyniki badania są bardzo ciekawe, warto również zwrócić uwagę na ograniczenia dotyczące jego przebiegu. Niewątpliwie do jednych z nich trzeba uznać krótki czas pomiaru sytości. Biorąc pod uwagę że posiłki powinno się spożywać średnio co 3-3,5 godziny, ciekawy byłby mechanizm kontroli łaknienia własnie w takim obszarze czasowym.
  • Kolejnym parametrem jest wybór konkretnych produktów z każdej podgrupy – autorka wyjaśnia, że zdecydowała się na produkty z każdej podkategorii ze względu na ich wysoką popularność i reprezentatywność w skali globalnej. Myślę, że w tym przypadku bardziej wartościowe byłoby ich uszeregowanie nie ze względu na rodzaj produktu, a na przykład zawartość węglowodanów, tłuszczów lub błonnika. Dzięki temu można by bardziej szczegółowo analizować wyniki własnie w kontekście odpowiedniej kompozycji posiłku na diecie redukcyjnej.
  • Wrażenie sytości jest zależne od wieku – u dzieci i osób starszych te same produkty mają niższe wartości indeksu sytości, niż u dorosłych, którzy stanowili trzon grupy badawczej zespołu dr Holt. Z tego powodu wyniki badań nie są uniwersalne.
  • W badaniu koncentracja nad parametrem indeksu sytości może dać mylne przekonanie jakoby była to najważniejsza wytyczna potrzebna w prawidłowym planowaniu jadłospisu. Planując swoje menu, trzeba również pamiętać o wartości energetycznej posiłków oraz ich walorach odżywczych.
5.00 avg. rating (90% score) - 2 votes