100kcal to mało czy dużo?

0
100kcal to mało czy dużo?
4.00 avg. rating (76% score) - 2 votes

Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na tak postawione pytanie – jak w większości wypadków odpowiedź zaczyna się od słów „to zależy od…”. Przygotowaliśmy dla was małą ściągę obrazkową ukazującą jak wygląda 100kcal świeżych warzyw i owoców ułożonych na średniej wielkości talerzu – nie zawsze trzeba ważyć i mierzyć, czasem można zapamiętać ‚na oko’.

               100kcal owoców100kcal warzyw

Korzystając z takich obrazkowych podpowiedzi łatwo wybierzesz, czy zależy ci na tym, żeby przekąsić coś w miarę konkretnego a jednocześnie o niewielkiej kaloryczności – wybierz banana, pieczonego bakłażana lub grillowaną kukurydzę, czy raczej chcesz czymś zająć ręce i pochrupać sobie oglądając mecz – wtedy lepiej sięgnąć po talerz rzodkiewek czy pokrojonych w plasterki jabłek. Smacznego! A wszystko to rozbija się o coś co Amerykanie nazywają „calorie density” co na polski jest najczęściej tłumaczone jako „gęstość odżywcza”

Gęstość odżywcza, co to takiego?

To bardzo ciekawe zagadnienie, które pomaga nam jeść mądrzej i odczuwać sytość we właściwym momencie. Produkty o wysokiej gęstości odżywczej to takie, produkty, które w 100g będą miały najwięcej kalorii. O ile nie jest łatwo przyswoić 100g czystego tłuszczu (np w formie oleju kokosowego) o tyle zjedzenie 100g czekolady (czyli tabliczki) nie jest czynem trudnym do osiągnięcia. Jeśli mamy tzw. fazę na coś słodkiego jemy zwykle szybko a im posiłek gęstszy w kalorie tym szybciej je pochłaniamy. Standardowa czekolada (nawet zdrowa czekolada bez cukru) zawiera zwykle powyżej 500 kcal w 100g. Jeśli wybierzesz mądrze i na deser zamiast tabliczki czekolady zjesz dwie kostki razem z pokrojoną na części pomarańczą zamiast 500 kcal przyswoisz jedynie 150. Dodatkowo jest duża szansa, że zjedzenie czekolady z pomarańczą zajmie Ci więcej czasu i zdążysz w międzyczasie poczuć sytość. Podobnie ma się sprawa z popularnymi ostatnio masłami orzechowymi. Masło migdałowe (kalorie na poziomie 650 na 100g) to też istna bomba kaloryczna. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy całkowicie z niego rezygnować. Masło migdałowe (bez cukru i soli) to prawdziwy hit ostatnich lat w świecie zdrowej żywności. Ma wiele cennych składników odżywczych i bardzo dobrze syci, jednak korzystając z wiedzy na temat gęstości odżywczej wiemy, że tak „ciężki” produkt należy połączyć z czymś lekkim co spowolni czas jedzenia i doda objętości posiłkowi (świetnym połączeniem jest np masło migdałowe z jabłkiem, próbowaliście kiedyś?). Podobnie do produktów o wysokiej gęstości kalorii mamy też produkty o bardzo niskiej. I podobnie jak w przypadku masła migdałowego i czekolady warto je łączyć z czymś bardziej neutralnym. Produkty zero kalorii to na prawdę bardzo pomocny dodatek do diety ale oczywiście nie można popadać w skrajność. Jedząc same „zerówki” napełnimy żołądek ale nie odczujemy sytości, będziemy czuli się raczej jak gdybyśmy opili się wodą. Dobrym pomysłem na deser  jest np. półmisek lekkich lodów (lub lodów białkowych jeśli jesteś na diecie ograniczającej węglowodany) z posiekanymi owocami (dodadzą objętości deserowi) polanych syropem 0 kcal (np syropem karmelowym). Taki deser do doskonałe wykorzystanie wiedzy na temat gęstości odżywczej. Pomyśl sobie, bez świadomości tego, półmisek zajmujący dokładnie taką samą objętość, lecz złożony z lodów, polewy z roztopionej czekolady i wypełniony orzechami mógłby mieć ze 3 razy więcej kalorii a zjeść byłoby go dokładnie tak samo łatwo jak wersję z owocami. Świadomość kaloryczności porcji poszczególnych produktów jest sama w sobie znaczącym krokiem w drodze do wymarzonej sylwetki. Gdy umiemy na oko oszacować w jakiej ilości kryje się przysłowiowe 100 kcal z pewnością będziemy dokonywali rozsądniejszych wyborów komponując swój posiłek.

4.00 avg. rating (76% score) - 2 votes